Doradca zarządu TVP stanie przed sądem?
Maciej Wojciechowski, doradca zarządu TVP, może zostać oskarżony o usiłowanie wyłudzenia dotacji i niegospodarność.
Lider LPR, wicepremier i minister edukacji ma przeprosić jego rodzinę
- Lekarze brali tysiące za fikcyjne dyżury
- Drażliwy pomnik ofiar UPA
- Wcześniej wypisują dzieci, bo inne czekają w kolejce
- Kolej wita was, jak umie
- Warszawska wiolonczela górą!
- Legia zaczyna rundę wiosenną meczem z Cracovią
Premier Luksemburga w ostrych słowach o polskich negocjacjach
Premier Luksemburga Jean-Claude Juncker ostro skrytykował postawę polskich władz w Brukseli. Szczególnie nie podobał mu się sposób, w jaki strona polska prowadziła negocjacje.
- Lekarze brali tysiące za fikcyjne dyżury
- Drażliwy pomnik ofiar UPA
- Wcześniej wypisują dzieci, bo inne czekają w kolejce
- Kolej wita was, jak umie
- Warszawska wiolonczela górą!
- Legia zaczyna rundę wiosenną meczem z Cracovią
Ukraina: nowa wojna o pomniki radzieckie
12 maja, Ukraina. W czwartek rada miejska Lwowa poparła wniosek deputowanych partii ?Swoboda? dotyczący demontażu pomników radzieckich w tym mieście. ?Za? głosowało 50 z 57 obecnych radnych. ?Nie chcemy pomników ludzi, którzy gnębili Ukraińców w czasach kolektywizacji i Wielkiego Głodu. Domagamy się, by z Ukrainy znikły pomniki Lenina, Dzierżyńskiego i innych przestępców - podkreślił przywódca [...]
Zemke: gdzie są akta finansów WSI?
Szef sejmowej komisji ds. służb specjalnych Janusz Zemke (SLD) zawiadomił prokuraturę wojskową o zaginięciu ksiąg rachunkowych Wojskowych Służb Informacyjnych za 2006 r. Według niego, wskutek tego komisja nie może rozliczyć 133 mln zł budżetu WSI za 2006 r. – ostatniego roku ich działalności, gdy były pod kontrolą obecnego układu rządowego.
Pielęgniarki: Nie ruszymy się stąd przez tydzień
Nawet cały tydzień trawnik przed kancelarią premiera może być okupowany przez strajkujące pielęgniarki. Siostry zgłosiły już swoją akcję do stołecznego ratusza i czekają na wsparcie. Do Warszawy zjeżdżają siostry i lekarze z całego kraju, a także górnicy. Przed budynkiem jest już kilkaset osób.