E-cisza w eterze

autor

Wczoraj na cały dzień zamilkły tysiące amerykańskich stacji radiowych nadających w internecie. To protest przeciwko wyższym opłatom z tytułu praw autorskich, które mogą doprowadzić mniejszych graczy do bankructwa


Kancelaria Premiera nie skierowała do prokuratury zawiadomienia w sprawie nielegalnej okupacji jednej z sal Kancelarii przez cztery pielęgniarki - poinformował rzecznik rządu Jan Dziedziczak.


  • Lekarze brali tysiące za fikcyjne dyżury
  • Drażliwy pomnik ofiar UPA
  • Wcześniej wypisują dzieci, bo inne czekają w kolejce
  • Kolej wita was, jak umie
  • Warszawska wiolonczela górą!
  • Legia zaczyna rundę wiosenną meczem z Cracovią

"Głodówka to nie jest nie zjedzenie kolacji"

Premier Jarosław Kaczyński powiedział w Sygnałach Dnia w Programie Pierwszym Polskiego Radia, że pielęgniarki okupujące jedno z pomieszczeń jego Kancelarii łamią prawo i dlatego nie będzie z nimi rozmów. Szef rządu domaga się przestrzegania prawa.

  • Lekarze brali tysiące za fikcyjne dyżury
  • Drażliwy pomnik ofiar UPA
  • Wcześniej wypisują dzieci, bo inne czekają w kolejce
  • Kolej wita was, jak umie
  • Warszawska wiolonczela górą!
  • Legia zaczyna rundę wiosenną meczem z Cracovią

Turkmenistan: Berdymuchammedow zdymisjonował szefa bezpieki

17 maja, Turkmenistan. Turkmeńska telewizja w środę lakonicznie poinformowała, że szef Służby Bezpieczeństwa Akmurad Redżepow został zdymisjonowany z zajmowanego stanowiska ?w związku z przejściem do innej pracy?. Były oficer KGB Redżepow był wszechmogącym szefem ochrony dyktatora Nijazowa, przez wielu uważany za ?szarą eminencję?. Osobiście zwalczał wszelkie przejawy społecznego niezadowolenia dyktatorską polityką Turkmenbaszy, represjonował przedstawicieli [...]

Premier i Barroso: kompromis jest możliwy

Premier Jarosław Kaczyński rozmawiał telefonicznie z szefem Komisji Europejskiej José Manuelem Barroso – obaj politycy uznali za możliwe osiągnięcie kompromisu podczas szczytu UE.

Po co ta policja?

Wtorkowa manifestacja pielęgniarek i lekarzy wywołała falę protestów przeciw polityce rządu - pisze DZIENNIK. Zapalnikiem stała się poranna akcja policji, która siłą zepchnęła z ulicy grupę pielęgniarek pikietujących przez całą noc kancelarię premiera. Padły ostre głosy, że rząd zaprzeczył w ten sposób swojej idei solidarnego państwa.